Spis treści:
- Zdarzenie w Masłowicach i interwencja służb
- Czynności wieluńskiej policji
- Wypadek w Gawłówce sprzed dwóch miesięcy
- Stanowisko Marcina Możdżonka i Polskiego Związku Łowieckiego
Zdarzenie w Masłowicach i interwencja służb
W niedzielę 12 października w Masłowicach pod Wieluniem 60-letnia kobieta poczuła silne uderzenie w ramię. W chwili zdarzenia przebywała na własnej posesji. Nie miała widocznych obrażeń. Z powodu bólu ręki została przewieziona do szpitala. W pobliżu trwało zbiorowe polowanie. Na miejsce przybyła policja. Funkcjonariusze zabezpieczyli teren i przesłuchali świadków.
- Miejsce: Masłowice, powiat wieluński
- Data zdarzenia: 12 października
- Wiek kobiety: 60 lat
- Polowanie zbiorowe w pobliżu zabudowań
Czynności wieluńskiej policji
Sprawę prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Wieluniu. Aspirant sztabowy Katarzyna Grela potwierdziła, że prowadzone są czynności procesowe w kierunku narażenia osoby na utratę życia lub zdrowia. Policja sprawdza, czy kobieta została trafiona rykoszetem. Funkcjonariusze badają miejsce zdarzenia i tor lotu pocisku. Ustalana jest dokładna odległość od zabudowań, z której padł strzał.
- Zabezpieczono teren zdarzenia
- Przesłuchano myśliwych i świadków
- Analizowane są przepisy dotyczące odległości od zabudowań
„Obecnie trwają czynności procesowe mające na celu stwierdzenie, co było przyczyną tego zdarzenia. Policjanci wyjaśniają wszystkie okoliczności pod kątem ewentualnego narażenia osoby na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.” – aspirant sztabowy Katarzyna Grela, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Wieluniu
Wypadek w Gawłówce sprzed dwóch miesięcy
16 sierpnia w miejscowości Gawłówka w województwie lubelskim doszło do śmiertelnego postrzelenia 60-letniego mężczyzny. Myśliwy oddał strzał w kierunku posesji, tłumacząc później, że pomylił człowieka z dzikiem. Ofiara zginęła przy furtce własnego domu. Wydarzenie to wywołało dyskusję w całym kraju. Poruszono temat konieczności badań lekarskich i psychologicznych dla osób posiadających broń myśliwską.
Stanowisko Marcina Możdżonka i Polskiego Związku Łowieckiego
Prezes Naczelnej Rady Łowieckiej Polskiego Związku Łowieckiego Marcin Możdżonek sprzeciwia się obowiązkowym badaniom dla myśliwych. Według niego wypadki nie wynikają z braku badań, lecz z braku przestrzegania prawa. Możdżonek podkreśla, że odpowiedzialność za bezpieczeństwo podczas polowania spoczywa na każdym uczestniku. Jego zdaniem wypadki są wynikiem lekceważenia zasad, a nie braku procedur zdrowotnych.
„Nie ma żadnej korelacji między wypadkiem a badaniami.” – Marcin Możdżonek, prezes Naczelnej Rady Łowieckiej Polskiego Związku Łowieckiego
„Występuje korelacja między wypadkiem a brakiem poszanowania prawa.” – Marcin Możdżonek, prezes Naczelnej Rady Łowieckiej Polskiego Związku Łowieckiego
Wieluńska policja kontynuuje dochodzenie, które ma ustalić, czy w Masłowicach doszło do naruszenia prawa łowieckiego i zagrożenia życia człowieka. Wyniki śledztwa pozwolą określić, czy przyczyną zdarzenia był rykoszet, czy naruszenie zasad bezpieczeństwa podczas polowania.
źródło: dzienniklodzki.pl